no więc po 1 nie miałam pomysłu na temat posta xD
Heh . .
Dziasiaj wstałam o 6 : 30 tzn . obudził mnie tata bo się pakował ( wyjeżdżał na delegację do Łodzi )
Noi założyłam spodnie na tyłek i wzięłam psa i wylazłam przed blok .
Połaziłam z megg 15 min i przyszłam spowrotem bo było cholernie zimno brr . .
Noi zaczęłam się ubierać do sql ( dla zacofanych do szkoły ) xD .
W szkole byłam o 7 : 40 trochę jak weszłam to się przestraszyłam bo z klasy nikogo nie było oprócz Lucy i Krecika .
Lekcje jakoś tak szybko minęły . . .
Anglik , polak , matma , wf . . . A otem poszłam na 2 dodatkowe historie w nadziei że bd tam Dominik < 3
potem poszłam jeszcze na szachy , a potem na dodat . polski xD .
Przez cały dzień zjadłam tylko zapiekankę ze stołówki za 2 . 50 x) .
A potem Ann oddała mi batonika . . Fioletowego xD .
Byłam z deka przymulona bo Elwira chce chodzić z Dominikiem < 3 dla nabity . ( szkoda mi goo < 3 )
i . .
Noi dupa kurwa no xD . . .
Ehh . .
no więc dla jasności :
Elwira - " nowa " w naszej klasie , NIEZDAŁA ;3 buja się w Danielu ( chłopak Lucy , pisze do niego miłosne listy i piosenki ) do jej " kolekcji dołącza Dominik i Moran ( nie znam typa wiem że z gimn . )
Dominik - Megaa śliczny chłopak doszedł na początku tego roku szkolnego , młodczy ode mnie o rok :(
Ehh . .
Dziwne to wszystko jak dziewczyna o 2 lata starsza może do niego startowac ??
Grr !!
Nic więcej nie naipisze dziś bo mam z deka doła ! ;/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz